19.04.2026
0 komentarzy

Żeglowanie po Grenadynach: Saint Vincent i Blue Lagoon


Saint Vincent to najbardziej na północ wysunięta wyspa archipelagu Grenadyn i, z ponad stu tysiącami mieszkańców, jedna z najgęściej zaludnionych wysp wschodnich Karaibów. Jeśli zamierzasz tam popłynąć swoim jachtem, mam dla Ciebie kilka praktycznych wskazówek.


Jeśli płyniesz z północy, Blue Lagoon to dobre miejsce na postój. Przed dalszą podróżą na Grenadyny czeka cię już tylko krótki etap. Laguna jest osłonięta od wiatru, ale często pojawia się w niej niewielka fala. W zależności od wiatru fala ta może jednak ustąpić. Wejście nie jest odpowiednie dla dużych łodzi jednokadłubowych. Przy niskim stanie wody głębokość wynosi miejscami około 1,6 m. Dodatkowo bezpośrednio przy wejściu znajduje się wrak. Możesz i powinieneś przepłynąć tuż obok niego, wtedy wszystko będzie w porządku. Na miejscu znajdują się zarówno prywatne, jak i publiczne boje. Jak zwykle, za niewielką opłatą, Buoy Boys pomogą Ci w cumowaniu. Zazwyczaj wystarczy 20 EC.

 

W Blue Lagoon można również odprawić się (przybycie i wyjazd). Biuro jest jednak raczej powolne, a po godz. 16:00 często naliczane są dodatkowe opłaty. W naszym przypadku Sailclear nie działało, więc musieliśmy wszystko wypełnić ręcznie. Sama marina jest dobrze wyposażona. Znajduje się tam mały minimarket, bankomaty, prysznice, toalety, a nawet zaskakująco ładny basen. Personel jest przyjazny i pomocny.

 

Odradzałbym korzystanie z pomostu pływającego, którego stan techniczny i niestabilność pozostawiają wiele do życzenia. Cumowanie odbywa się samodzielnie, bez żadnej pomocy. Nie jest to zbyt przyjemne i nie warto się tym zajmować.

Jeśli chodzi o posiłki, kawiarnia Café Soleil jest w porządku, ale jeśli masz wybór, lepiej wybierz się do Driftwood. Jedzenie tam jest znacznie lepsze. Wieczorem zalecane jest zachowanie ostrożności. Radziłbym raczej unikać poruszania się pieszo, zwłaszcza samotnie lub jako kobieta.

 

Zdecydowanie polecam wycieczkę po wyspie z lokalnym organizatorem. Zazwyczaj obejmuje ona wędrówkę na wulkan, lunch i postój na plaży z Salt Pond. Cena za cały dzień wraz z wyżywieniem wynosi około 75–100 USD. Wędrówka na wulkan oferuje piękne widoki, ale nie jest przeznaczona dla osób bez kondycji. Po drodze dowiesz się wiele o historii wyspy, przejeżdżając przez małe wioski. Wycieczka na wulkan oferuje sporo informacji o przyrodzie i krajobrazie wulkanicznym. Ogólnie rzecz biorąc, naprawdę warto.

Najlepiej zabrać ze sobą kurtkę przeciwdeszczową, ubrania na zmianę, solidne buty i strój kąpielowy. Skok do morza po zakończeniu wycieczki stanowi niejako jej nieodłączną część.