Grenadyny: porady, wskazówki i propozycja trasy
Chcesz poznać „prawdziwe” Karaiby? Wybierz się więc na rejs po Wyspach Nawietrznych, położonych między Martyniką a Saint Vincent i Grenadynami. Znajdziesz tu dokładnie to, co kojarzy się z Karaibami: turkusową wodę, stałe pasaty i małe wyspy, stworzone do żeglowania.
Najlepiej zarezerwuj sobie dwa tygodnie. Możesz wyruszyć z Martyniki lub z Grenady. Z Grenady szybciej dotrzesz do słynnych wysepek, ale dotarcie tam jest zazwyczaj nieco bardziej skomplikowane. Z Martyniki masz lepsze połączenia lotnicze i możesz spokojnie dotrzeć do tego akwenu.
Sprawdzona trasa z pięknymi przystankami wygląda następująco:
Martynika – Saint Vincent – Mustique – Tobago Cays – Union Island – Bequia – Saint Lucia – Martynika.
Jeśli załoga i pogoda pozwolą, możesz również pokonać dłuższy etap i płynąć przez noc, aby o świcie odprawić się w Bequii i od razu wyruszyć w kierunku Grenadyn. Oszczędza to czas i daje poczucie prawdziwego żeglowania morskiego. Jednak bardziej relaksujące jest podzielenie trasy na mniejsze etapy.
Między wyspami często robi się bardziej burzliwie. Więcej wiatru, więcej fal – dokładnie to, czego tak naprawdę pragniesz. Zjedz coś wcześniej, bo inaczej śniadanie szybko wyląduje w wodzie. W zamian zostaniesz nagrodzony wspaniałym żeglowaniem.
Zawsze należy zwracać uwagę na boje rybackie. Wiele z nich znajduje się częściowo pod wodą i jest trudne do zauważenia. Równie wszechobecni są tzw. boatboys. Zachowaj uprzejmość, ale bądź stanowczy. Pomoc może być przydatna, ale ceny należy uzgodnić wcześniej.

Słońce w tym rejonie nie jest żartem. Cień na pokładzie jest często ograniczony, a oparzenie słoneczne pojawia się szybciej, niż się wydaje. Regularne smarowanie się kremem jest tu po prostu koniecznością.
Pod względem kulinarnym nie będziesz rozczarowany. Szczególnie polecamy grille na plaży w Tobago Cays. Jeśli pozwala na to Twój harmonogram, spokojnie zostań tam kilka dni dłużej. To główna atrakcja trasy i jedno z tych miejsc, w których zapomina się o upływie czasu.
Weź ze sobą wystarczającą ilość gotówki, najlepiej w dolarach wschodniokaraibskich lub amerykańskich. Na południe od Martyniki gotówka w euro nie ma już żadnej wartości, a płatności kartą nie są jeszcze wszędzie możliwe. Wypłata gotówki przebiega zazwyczaj bez problemów na Bequii lub w Blue Lagoon na St. Vincent, natomiast na Union Island jest raczej ograniczona.
Unikaj składowania kartonów na pokładzie. Są one klasycznym źródłem nieproszonych gości, takich jak karaluchy.
Dość niedocenianym tematem są nietoperze owocożerne. W nocy nie zostawiaj włączonego niebieskiego oświetlenia i trzymaj luki zamknięte. Celowo atakują dojrzałe owoce, pozostawiając ślady w całym salonie. Owoce najlepiej przechowywać w szczelnych pojemnikach.
W okolicy Tobago Cays prądy odgrywają ważną rolę. Płyną one wraz z pływami i mogą znacznie zmieniać kierunek. Zauważysz to zarówno podczas kotwiczenia, jak i nurkowania z rurką. Podczas pływania lepiej zachować ostrożność, najlepiej używając płetw lub trzymając się liny przy łodzi.
Jeśli będziesz o tym wszystkim pamiętać, czeka na Ciebie jeden z najpiękniejszych rejonów żeglarskich na świecie.





